W oczekiwaniu na dalsze decyzje i precyzyjne informacje o warunkach powrotu do treningów, Wielkopolski Związek Piłki Nożnej rozpoczął wideokonferencje z klubami poświęcone ich funkcjonowaniu. Pierwsze spotkania odbyły się z przedstawicielami drużyn z III i IV ligi. Oczywiście nie obyło się bez dyskusji o podejściu klubów do dokończenia/zakończenia sezonu, ale równie istotne były tematy współpracy z samorządami, sponsorami i zgłaszane problemy, na które już kluby napotkały.W kolejnych dniach spotkania będą kontynuowane, zgodnie z podziałem ligowym.

wideokonferencja

Źródło: WZPN Poznań

Osobowości niższych lig. Dawid Czyż, administrator mediów społecznościowych Lubuszanina Trzcianka: To nie praca, to hobby, które rozwija się z roku na rok.

W kolejnej odsłonie cyklu „Osobowości niższych lig” moim gościem był Dawid Czyż, który zajmuje się administracją mediów społecznosciowych w IV-ligowym Lubuszaninie Trzcianka. Klub, który, nie ukrywam, darzę wyjątkową sympatią. Dawid opowiedział o swojej pracy, o hobby, o Lubuszaninie, tak kochanym przez trzcianecką społeczność.

Dawid Czyż

 

Witam Dawid. Często gościsz na łamach Galaktycznego czy wcześniej Futbol.pl i z pewnością czytelnicy kojarzą Twoją osobę. Proszę przedstaw się nowym kibicom portalu, którzy dołączyli i dołączają do sympatyków GF.

Dawid Czyż

 

Cześć! Nazywam się Dawid Czyż, obecnie mieszkam w Trzciance i zawodowo jestem podinspektorem ds. promocji i współpracy z mediami w Urzędzie Miejskim Trzcianki. Od blisko dwunastu lat zajmuję się prowadzeniem strony internetowej MKS Lubuszanin Trzcianka oraz jego profili w mediach społecznościowych.

Skąd zainteresowanie futbolem?

Piłka nożna towarzyszy mi od najmłodszych lat, ciężko powiedzieć dlaczego akurat futbol. Mój tata był kiedyś bramkarzem w Pogoni Łobżenica i myślę, że to miało duży wpływ, na to że jako mały chłopak kopałem piłkę i oglądałem mecze w telewizji.

Czy uprawiałeś, a może wciąż uprawiasz czynnie sport?

Zawsze starałem się aktywnie spędzać czas grając w piłkę nożną albo jeżdżąc na rowerze. Nigdy jednak nie uprawiałem sportu bardziej profesjonalnie, będąc zawodnikiem klubu, a swój „kunszt” piłkarski szlifowałem na osiedlowych boiskach. Moimi sukcesikami sportowymi było reprezentowanie szkoły w czasach podstawówki i liceum w lekkoatletyce, koszykówce czy w piłce nożnej. Byłem nawet na liście rekordzistów szkoły podstawowej w biegu na 400 metrów! (śmiech) Kiedyś, przez przypadek oczywiście, wraz z kolegami aktywnie uczestniczyłem w treningu ekstraklasowej Amiki Wronki, która przebywała na zgrupowaniu w Trzciance. Nie zapomnę jak Paweł Kryszałowicz podawał ze mną piłkę, to było coś wspaniałego dla młodego chłopaka! Sportem, który wysoko stoi w mojej hierarchii jest cały czas kolarstwo, które lubię uprawiać i które lubię oglądać w telewizji. Mam to szczęście, że w ciągu ostatnich dwóch lat, dwukrotnie koordynowałem organizację mety etapowej i przebieg międzynarodowego wyścigu kolarskiego Bałtyk – Karkonosze Tour w Trzciance. Do obecnie uprawianych sportów dorzuciłbym również turystykę górską, która jest moją pasją od kilku lat.

Kto zaszczepił w Tobie miłość do Lubuszanina? Od kiedy kibicujesz Lubu?

Hmm… W sumie to ta miłość przyszła sama. W 2002 roku, mając 12 lat usłyszałem wielką radość i śpiewy na trzcianeckim stadionie i jak poinformował mnie tata, Lubuszanin awansował do ligi okręgowej. Wcześniej niezbyt interesowałem się wynikami trzcianeckiego Lubu, ale słowo „awans” zrobiło wówczas na dwunastolatku ogromne wrażenie i tak zaciekawiony wybrałem się na pierwszy mecz ligowy w sezonie 2002/2003. Lubuszanin zagrał przed własną publicznością z Zamkiem Gołańcz i zremisował 1-1. Pobyt na meczu zespołu z Trzcianki zrobił na mnie wrażenie i miejsce to stało się moim drugim domem. Spotkania śledziłem z kolegami, z bratem, czasami z całą rodziną, dziewczyną i tak jest do dzisiaj. Kilka meczów opuściłem ze względu na studia czy później pracę, jednak w zdecydowanej większości pojedynków uczestniczę. Jeżeli miałbym podawać procenty, to myślę, że od 2002 roku byłem na 95% meczach Lubuszanina w Trzciance. Oczywiście meczów wyjazdowych można tutaj już mniej policzyć, ale jest ich sporo i tam jestem również obecny.

Jak i kiedy zaczęła się Twoja praca w trzcianeckim klubie?

To nie praca, to hobby, które rozwija się z roku na rok i daje mi wyłącznie satysfakcję oraz doświadczenie. Jeszcze w gimnazjum prowadziłem bloga o Lubuszaninie. Po pewnym czasie zrezygnowałem i po przerwie, w maju 2008 roku założyłem www.lubuszanin.futbolowo.pl. Działa ona do dzisiaj, a małymi krokami liczba odwiedzin strony dobija do 5,5 miliona. 28 sierpnia 2013 roku pojawił się pierwszy wpis na profilu facebookowym lubuszanin.futbolowo.pl. Był to kolejny etap rozwoju projektu – strony internetowej Lubuszanina Trzcianka. Z czasem portal się rozwijał i powstały również profile na YouTube oraz Instagramie. Dzisiaj, nasz fanpage ma już ponad 3 tysiące polubień, a nowi fani przybywają systematycznie, o czym czytelnicy Galaktycznego Futbolu mogli przekonać się w niedawnych rankingach, które publikujesz. Przez ten czas, strona towarzyszy klubowi w sukcesach jak i porażkach, a kibice, obserwując nas, robią to razem z nami! Jeżeli mogę, to chcę podziękować wszystkim za aktywność, za wsparcie i kibicowanie Lubuszaninowi! Dzięki, że jesteście z nami! „Z nami” piszę z premedytacją, gdyż w prowadzeniu strony pomaga mi mój brat Daniel, sam nie dałbym rady w taki sposób robić bezpośrednich relacji z meczów i jednocześnie zdjęć.

Często spotykam się ze stwierdzeniem laików: A cóż to za problem prowadzić w małym klubie social media. Co odpowiesz na takie stwierdzenie?

Obecnie social media przepełnione są różnego typu profilami i informacjami. Klubom z niższych lig jest trudniej przebić się i zwiększyć zasięgi swoich informacji niż klubom ekstraklasowym, czy I, II-ligowym. Z pewnością trzeba trafić z bardzo oryginalnym i chwytliwym tematem, żeby zaistnieć oraz zostać zauważonym, zwłaszcza że zdecydowana większość osób zajmujących się social mediami w niższych ligach ma ograniczone środki budżetowe, sprzętowe, posiada także obowiązki zawodowe, a tworzenie contentu jest dodatkiem do ich życia i pasją. Uważam, że wśród osób zajmujących się mediami społecznościowymi takich klubów jest wielu, którzy mają bardzo dużo ciekawych pomysłów, ale brak im czasu oraz możliwości.

Czym jest dla Ciebie Lubuszanin Trzcianka? Znamy się już kilkanaście miesięcy i wiem, że klub zajmuje szczególne miejsce w Twoim życiu?

To prawda, znamy się kilkanaście miesięcy, dlatego wiem, że na pewno zaraz zapytasz mnie o hasztag #ModaNaLubu (śmiech), to od razu odpowiem – Lubuszanin Trzcianka można opisać również innym hasztagiem #RodzinaLubu. Wszyscy zawodnicy, działacze i kibice są niczym rodzina, zawsze tak było. Jeżeli chodzi o mnie, to prawda, że Lubuszanin zajmuje szczególne miejsce w moim życiu, każdy sukces czy porażkę przeżywam ze zdwojoną siłą, a zaraz po zakończeniu meczu już niecierpliwie czekam na kolejny. To chyba taki nałóg…

Dawid Czyż

Jak wygląda Twoja praca od kuchni?

W tygodniu wstaję rano, idę do pracy w Ratuszu, po powrocie chwila relaksu i zasiadam do przygotowywania materiałów na stronę. Jeżeli jest więcej czasu to tworzę coś bardziej ambitnego. Tworzę grafiki na wydarzenia facebookowe oraz plakaty na najbliższe mecze Lubuszanina oraz wysyłam je do drukarni. Podczas meczów tworzymy relację tekstową na żywo na facebooku oraz na stronie internetowej, a także robimy zdjęcia. Po meczu powrót do domu, zgranie zdjęć, segregacja, wybór tych, które pojawią się na stronach, włącznie z tym głównym do opisu meczu. Wrzucenie opisu meczowego na strony i na facebooka, a także uzupełnienie składu Lubuszanina w celach statystycznych. Sporo czasu to pochłania, nie ukrywam. Do tego co jakiś czas dochodzą różnego rodzaju filmiki, które można oglądać na facebooku oraz na youtube.

Czy za pomysłami, które mają na celu promocję klubu stoi Twoja osoba?

Staram się podsuwać pomysły do klubu. Te, które można oglądać na stronie są mojego autorstwa. Drobne akcje promocyjne realizuję sam, jednak te większe są konsultowane z klubem, bo też wymagają zaangażowania władz, np. przedsezonowe prezentacje drużyny. Kibice mają wtedy szansę bezpośrednio porozmawiać z zawodnikami, poznać plany zarządu oraz poznać nowe twarze w zespole.

Jeżeli tak, to opowiedz proszę o najbardziej spektakularnych akcjach marketingowych.

Może nie spektakularną, ale fajną akcją jest właśnie #ModaNaLubu, sporo osób na nią zwróciło uwagę. Tego określenia używają także zawodnicy, kibice oraz dziennikarze i na dobre zostało już powiązane z naszym klubem. Co najważniejsze, jest to skuteczna akcja, było to widać w minionych dwóch sezonach, kiedy trzcianeckie trybuny znacząco się zapełniały fanami. Staramy się przyciągnąć na stadion jak najwięcej kibiców, a akcja #ModaNaLubu jest skuteczna. Częścią niej było także #ChodzęNaLubu, przygotowane typowo dla użytkowników facebooka, a nakładki na zdjęcia profilowe pojawiały się z prędkością błyskawicy na „profilówkach” kibiców Lubuszanina.

Podczas naszych pierwszych rozmów, gdy zbierałem materiały do dużej publikacji o Lubuszaninie, mój podziw wzbudzili kibice i atmosfera na stadionie. Skąd w Trzciance tzw. „moda na Lubu”?

W Trzciance od zawsze panowała „Moda Na Lubu”. Lubuszanin jest w mieście i gminie czymś więcej niż klubem. To styl życia, to bogata historia, to duma z sukcesów. Na ulicach miasta i okolicznych wsi mówi się o wynikach „Lubu”. W minionym sezonie średnio na mecze przychodziło 300-400 osób, przyjeżdżali i przyjeżdżają również kibice z okolicznych miejscowości, co pokazuje jaką pozycję zajmuje klub w regionie. Zauważalny jest fakt, że na mecze Lubuszanina, oprócz stałych fanów, przychodzą coraz liczniej rodziny, ojcowie z córkami, matki z synami, dziadkowie z wnuczkami. To cieszy.

Nie brakuje czasem doby, aby pogodzić obowiązki w klubie z praca zawodową?

Bardzo często brakuje czasu, to fakt. Oprócz prowadzeniem mediów Lubuszanina, na co dzień zajmuję się promocją gminy Trzcianka i współpracą z mediami, wiąże się to z wieloma godzinami spędzonymi w pracy również popołudniami, w weekendy czy w święta. Do tego w ostatnim czasie dochodzi udział w nowym projekcie, o którym póki co nie chcę głośno mówić. Wolny czas poświęcam także na samodoskonalenie oraz poświęcam go rodzinie i mojej dziewczynie Justynie.

Myślisz, że w ciągu najbliższych 2-3 lat będziemy mówić: Trzecioligowiec z Trzcianki

Chciałbym. Klub chce stawiać na młodzież i myślę, że razem z doświadczonymi zawodnikami i ikonami Lubuszanina, taki zespół może odnieść sukces. Wiadomo, że awansować jest łatwiej niż grać systematycznie poziom wyżej, ponieważ tutaj wchodzą już zdecydowanie większe pieniądze.

Dawid Czyż

Jakieś ciekawe wydarzenia, który utkwiły Ci w pamięci podczas spotkań Lubuszanina.

Oj tak, takich wydarzeń było sporo. Gdybym je miał wszystkie wypisać, to powstałaby mała książka (śmiech). Może zacznę od wesołej, a dalej już będzie nostalgicznie.

Śmiesznie było w ubiegłym sezonie, kiedy Lubuszanin grał w Trzciance ze Zjednoczonymi Trzemeszno, w barwach których występował były zawodnik Lubu – Mateusz Kaczor. W jednej  akcji, Krystian Feciuch pomylił się i podał piłkę właśnie do Mateusza, co wywołało śmiech u zawodników i kibiców.

Na pewno w pamięci zapadł mi awans Lubuszanina do III ligi w sezonie 2008/2009. Losy awansu miały rozstrzygnąć się podczas ostatniej kolejki, a nasz zespół tracił dwa punkty do lidera – Sokoła Pniewy. Lubuszanin grał na wyjeździe w Szamotułach, gdzie wygrał 2-1. Cała Trzcianka wstrzymała oddech i czekała na wiadomość z wyjazdu Sokoła do Wróblewa. W końcu pojawiła się informacja, że Sokół zremisował 1-1, co dawało Lubu awans. Pamiętam przeciągające się chwile napięcia, czy to potwierdzony wynik… i… tak! Lubuszanin awansował z przewagą jednego gola. Nie mogłem pojechać na ten mecz, ale pamiętam niesamowite emocje, łzy szczęścia i trzęsące się dłonie, bo stało się coś historycznego. Oczywiście kibice wspaniale przywitali naszych zawodników w Trzciance, filmik przedstawiający te niesamowite chwile można znaleźć na youtube.

Szczególne miejsce w mojej pamięci zajmują także mecze o Puchar Polski. Niesamowite mecze na szczeblu wojewódzkim, dwukrotnie w Trzciance z Polonią Środa Wielkopolska. Zwłaszcza mecz finałowy, podczas którego na trybunach zasiadło blisko trzy tysiące kibiców! Wspaniałe kibicowskie święta przygotowane były także przez trzcianeckich kibiców podczas finałów w Pile. Niezwykle emocjonujący mecz, z dobrą oprawą kibicowską, w sezonie 2018/2019 w Wieleniu, kiedy Lubuszanin w doliczonym czasie gry zdobył zwycięskiego gola, dającego awans do finału. Wielkie emocje przeżywałem również w sezonie 2012/2013 podczas półfinału w Czarnkowie, Lubuszanin wygrał po rzutach karnych, a także w finale w Rosku. Nigdy nie zapomnę tej huśtawki nastrojów, zaczynając od prowadzenia i euforii, poprzez stratę bramki w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry, po rzuty karne i wygraną Nielby Wągrowiec. Takich chwil i emocji się nie zapomina.

Nie można zapominać o meczu barażowym o awans do III ligi z Centrą Ostrów Wielkopolski. Kibice Lubuszanina stworzyli najlepsze widowisko w regionie w ciągu ostatnich lat. Ponad dwa tysiące kibiców, wspaniały doping. Na pół godziny przed meczem brakowało już miejsc siedzących. Szkoda, że nasz zespół nie zdołał wówczas awansować.

Z bardziej odległych czasów pamiętam ostatnie ligowe derby powiatu z Notecią Czarnków, kiedy kibice Lubuszanina, mimo fatalnej pogody, zapełnili stadion do ostatniego miejsca, a nasz zespół wygrał 1-0. Dla 14-latka było to wielkie przeżycie, które z pewnością pogłębiło miłość do Lubu.

Pamiętam też mecz z Nielbą Wągrowiec w Trzciance, w sezonie 2012/2013, kiedy nasz zespół spadł z III do IV ligi. Nad stadionem rozszalała się burza i ulewa, na stadionie została garstka, może pięciu kibiców, w tym ja… nie róbcie tego samego.

Co Cię najbardziej urzeka w atmosferze niższych lig? Lubu występuje na piątym szczeblu rozgrywek, który ma swój urok. Ja najbardziej lubię określenie IV ligi jako „liga kowbojska”.

Myślę, że urokiem niższych lig jest ich regionalizm i lokalny patriotyzm wśród fanów. W zespołach grają zawodnicy, którzy pochodzą z danej miejscowości lub ościennych i to przyciąga kibiców. Na boisku mogą spotkać swojego sąsiada, kolegę z pracy, nauczyciela czy strażaka, bo przecież jest to futbol amatorski, a piłkarze chodzą normalnie do pracy. To co przyciąga kibiców, nie tylko w niższych ligach, to potrzeba identyfikacji z zespołem, poczucia że to jest mój zespół z mojego miasta lub z mojej wsi. Jeżeli odnosi on sukcesy, to tym bardziej rośnie zainteresowanie i duma z tego, że jesteśmy lepsi od sąsiednich miejscowości. Do tego dochodzą lokalne derby, które zapełniają stadiony czasami w nadkomplecie. To mobilizuje kibiców, a kibice mobilizują zawodników. Jedni i drudzy mają ze sobą styczność cały czas, nie są oddzieleni wielkimi płotami, ochroniarzami. Są po prostu nasi, są waleczni i oddają serce za dany klub i miejscowość, bo są stąd i grają dla tego miejsca.

Ligi niższe są wciąż traktowane raczej marginalnie przez media i centralne władze. To moje zdanie. Jak myślisz, czy ten stan da się odwrócić?

Myślę, że w najbliższym czasie nie zmieni się takie podejście do niższych lig. Dla mediów najciekawsze są ligi wyższe, tam gdzie się najwięcej dzieje. Jednak zdecydowana większość takich mediów powiela te same informacje, nie dodając nic od siebie… Cieszę się, że są wyjątki, np. Galaktyczny Futbol, prowadzony przez prawdziwego pasjonata piłki nożnej, który potrafi opisywać niższe ligi jak nikt inny.

Dawid Czyż dziś to…

Młody człowiek, z głową pełną pomysłów, chcący się rozwijać, nielubiący siedzieć w jednym miejscu.

Dawid Czyż za 5 lat to…

Trochę starszy młody człowiek, z jeszcze większym i bogatszym doświadczeniem, spełniający swoje marzenia.

Na koniec rozmów często pytam: Czego życzyć na nadchodzącą rundę? W obecnej sytuacji to pytanie dziwnie może zabrzmieć, gdyż nie wiemy czy runda wiosenna w ogóle wystartuje.

Najpierw niech liga wystartuje. Jak już do tego dojdzie, to oczywiście zdrowia, bo od tego trzeba zacząć. Klubowi życzyć kolejnych sponsorów, pozwalających spełniać zamierzone cele.

Dziękuję, że mogłem tak obszernie opowiedzieć o mojej pasji i pracy, którą wykonuję dla MKS Lubuszanin Trzcianka. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Do zobaczenia na stadionach!

Dawid Czyż

Bardzo Ci dziekuję za rozmowę.

Grzegorz Sawicki

Galaktyczny Futbol

19 marca 2020 r., godz.11:46

W środę, 15 kwietnia 2020 roku, odbyła się wideokonferencja, w której udział wzięli prezesi Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej oraz prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Obrady miały charakter konsultacyjny. Omawiano między innymi aktualną sytuację epidemiologiczną w kraju i jej wpływ na rozgrywki piłkarskie prowadzone przez wojewódzkie związki, zwłaszcza seniorskie III ligi i klasy niższe, a także rozgrywki kobiece i młodzieżowe oraz mecze Pucharu Polski.

Po konsultacjach z klubami postanowiono, że decyzja o sposobie kontynuowania lub zakończenia obecnego sezonu, zostanie podjęta najpóźniej do 11 maja 2020. Po tym terminie określone zostaną szczegółowe rozwiązania dotyczące rundy wiosennej sezonu 2019/2020 roku.

Zgodnie zdecydowano, że wypracowane stanowisko będzie wspólne dla wszystkich Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej. Podjęte ustalenia zostaną rekomendowane do zatwierdzenia Zarządowi PZPN.

Źródło: wielkopolskizpn.pl

wzpn

życzenia zarząd

Lubuszanin wystąpi w Polskiej Lidze Beach Soccer? Prima Aprilis :)

Wczorajsze informacje dotyczące gry MKS Hydro Lubuszanina Trzcianka do rozgrywek Polskiej Ligi Beach Soccera były oczywiście żartem primaaprilisowym :) Może taki turniej by się sprawdził w Trzciance? Co Wy na to?

Treść żartu:

W związku z obecną sytuacją epidemiologiczną w Polsce i brakiem zmagań ligowych, Zarząd MKS Hydro Lubuszanin Trzcianka, w porozumieniu z trenerem Jarosławem Feciuchem, podjął decyzję o przystąpieniu naszego zespołu do rozgrywek w Polskiej Lidze Beach Soccera! Przygotowania już ruszają, póki co indywidualnie. Na zdjęciu Breno Fagundes Alves da Silva.

Ponadto, fakt przystąpienia MKS Hydro Lubuszanina Trzcianka do rozgrywek Polskiej Ligi Beach Soccer prowadzi do podjęcia kolejnych kroków. Trener Jarosław Feciuch będzie miał do swojej dyspozycji niezwykle doświadczone trio asystentów! Nasi zawodnicy będą pracować pod czujnym okiem Jędrzeja Kruszyńskiego, Mariana Kurowskiego oraz Daniela Karpińskiego! Efekt gwarantowany!

Beach Soccer

Wczorajsze informacje dotyczące gry MKS Hydro Lubuszanina Trzcianka do rozgrywek Polskiej Ligi Beach Soccera były oczywiście żartem primaaprilisowym :) Może taki turniej by się sprawdził w Trzciance? Co Wy na to?

Rozgrywki zawieszone do 26 kwietnia!

Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował o przedłużeniu okresu zawieszenia rozgrywek do 26 kwietnia włącznie.

Departament Rozgrywek Krajowych PZPN informuje, że w związku z aktualną sytuacją związaną z wprowadzonym stanem zagrożenia epidemicznego i wynikającym z tego przedłużającym się brakiem możliwości kontynuacji rozgrywek w zaplanowanym pierwotnie okresie, mecze Fortuna I ligi, II ligi, III ligi oraz pozostałych klas rozgrywkowych piłki nożnej i futsalu, kobiet i mężczyzn, wszystkich kategorii wiekowych zostają odwołane do 26 kwietnia 2020 r. włącznie.

O ewentualnych decyzjach w zakresie wznowienia rozgrywek przed upływem ww. terminu, ustalenia terminów rozegrania zaległych meczów lub konieczności odwołania kolejnych zawodów, federacja będzie informować niezwłocznie po ich podjęciu.

wzpn

Odwołano sparing i trening seniorów Lubuszanina

MKS Lubuszanin Trzcianka podjął decyzję o odwołaniu czwartkowego treningu pierwszego zespołu Lubuszanina oraz o odwołaniu sobotniego meczu sparingowego z Notecią Czarnków, który wcześniejszą decyzją był zamknięty dla kibiców. Jak poinformował trener Jarosław Feciuch, zawodnicy otrzymają indywidualne rozpiski treningowe. Natomiast Zarząd klubu niebawem podejmie kolejne decyzje dotyczące treningów seniorów.

Wielkopolski ZPN zwrócił się także do wszystkich podmiotów prowadzących szkolenie piłkarskie w regionie o powstrzymanie się od organizacji jednostek treningowych i meczów sparingowych w okresie zawieszenia rozgrywek.

Podjęta we wtorek decyzja Związku o zawieszeniu rozgrywek była jedną z pierwszych tego typu w kraju w odniesieniu do zawodów sportowych niemających charakteru imprezy masowej. W ślad za Wielkopolskim ZPN poszło wielu organizatorów zajęć sportowych. Cieszymy się, że w obliczu wyjątkowej sytuacji, zdecydowana większość klubów ze zrozumieniem przyjęła odpowiedzialność, jaka ciąży na nas wszystkich.

Zawieszenie rozgrywek nie obejmuje treningów oraz meczów sparingowych, które w związku z podjętą decyzją, zaczęto masowo organizować. Jak informuje WZPN, nie posiada on możliwości, by zabronić klubom organizowania tych aktywności. Z uwagi na niezwykle dynamiczną sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce, zachęca jednak wszystkich do odwołania wszelki działań związanych ze szkoleniem piłkarskim. Wielkopolski ZPN rekomenduje klubom odwołanie wszystkich treningów oraz sparingów, jakie mają się odbyć w najbliższych kilkunastu dniach.

Rekomendacja to apel nie tylko Związku, ale i licznego grona aktywnych członków środowiska piłkarskiego w Wielkopolsce - zawodników, trenerów, działaczy - którzy wcześniej podjęli decyzję o powstrzymaniu się od zajęć. Liczne sygnały, które docierają z klubów, utwierdzają władze Związku w przekonaniu, że jest to właściwa droga.

Sport nie jest enklawą wolną od choroby i ryzyka zarażenia. Znany jest przypadek objęcia kwarantanną licznej grupy młodych zawodników w Polsce. Przypadki wykrycia koronawirusa u sportowców szybko się mnożą. Wprowadzenie odpowiednich działań zapobiegawczych nie jest paniką, a być może pozwoli na szybszy powrót do normalnego funkcjonowania i wznowienia rozgrywek.

W związku z decyzją władz państwowych o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych, MKS Lubuszanin Trzcianka podjął decyzję o wstrzymaniu wszelkich zajęć sportowych, treningów, meczów, sparingów, spotkań wszystkich grup młodzieżowych do odwołania.

Obraz może zawierać: tekst „INFORM INFORMACJA DLA WSZYSTKICH GRUP MŁODZIEŻOWYCH MKS LUBUSZANIN TRZCIANKA L”

Decyzją Prezesa Wielkopolskiego ZPN, Pawła Wojtali, ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa i zdrowia, w okresie zawieszenia rozgrywek nie ma zgody na prowadzenie przez wielkopolskich sędziów zawodów sparingowych. Postanowienie dotyczy całego okresu zawieszenia od 11 do 23 marca bieżącego roku.

wzpn

Zawieszenie rozgrywek piłkarskich do 23 marca

W związku z zaistniałym zagrożeniem epidemiologicznym władze Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej podjęły decyzję o zawieszeniu rozgrywek piłkarskich w województwie do 23 marca.

Wstrzymanie rywalizacji dotyczy wszystkich rozgrywek prowadzonych przez Związek na szczeblu wojewódzkim tj. IV ligi, klas niższych i wszystkich klas młodzieżowych. Odwołane zostają również związkowy turniej Skrzatów zaplanowany na 14 marca w Czempiniu, a także wszystkie konsultacje i zgrupowanie kadr wojewódzkich i powiatowych. W innym terminie odbędą się ponadto zaplanowane na ten tydzień spotkania organizacyjne z klubami w Pile i Lesznie.

Przy podjęciu decyzji Wielkopolski ZPN brał pod uwagę zalecenia i decyzje władz lokalnych oraz państwowych. Choć organizatorami meczów pozostają kluby-gospodarze, Związek jako organizator rozgrywek - mając na względzie skalę piłkarskiej rywalizacji w regionie - czuje się szczególnie zobowiązany do podjęcia działań ograniczających ryzyko zachorowań.

Sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa będzie uważnie monitorowana w kolejnych dniach, a o dalszych decyzjach będziemy informować na bieżąco.

❗️❗️❗️UWAGA❗️❗️❗️
W związku z zaistniałym zagrożeniem epidemiologicznym i decyzją władz Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej o zawieszeniu rozgrywek piłkarskich w województwie do 23 marca, mecze sparingowe Lubuszanina Trzcianka zostały odwołane dla kibiców.

juniorzy

W swoim kolejnym meczu kontrolnym przed wiosennymi rozgrywkami ligowymi, juniorzy MKS Lubuszanin Trzcianka zremisowali 4-4 na wyjeździe z seniorami KS Noteć Stare Bielice, występującymi w A klasie - grupa Gorzów Wielkopolski III. Pod dwa gole dla podopiecznych Jakuba Ubychy zdobyli Jan Wiela i Maksymilian Gabruś.

Skład Lubuszanina: Testowany - Karlak, Ławniczak, Pisarski (82' Duszyński), Kowalski (46' Wlazło), Duszyński (73' Wiela), Baranowski (46' Grencel), Wiela (65' Baranowski), Gabruś

Następny mecz, młodzi zawodnicy Lubuszanina rozegrają w niedzielę (15 marca) w Popowie z juniorami młodszymi Błękitnych Wronki. Początek tego spotkania zaplanowano na godz.17:00.

Olimpia Koło - Lubuszanin

25. kolejka

Olimpia Koło 1-3 Lubuszanin (1-1)

8' P. Olczyk - dla Olimpii

44' (k) R. Majtyka, 80' P. Przygocki, 90+4' M. Urbański - dla Lubuszanina

Skład Lubuszanina: Ł. Benedykciński - J. Czapliński, P. Ziopaja (68' M. Urbański), A. Jessa, A. Pietrowski (46' E. Mchedlidze) - M. Łuczak, R. Majtyka, K. Feciuch, K. Grygier (46' P. Przygocki) - P. Wicher, O. Kpassa (77' B. Strzelecki)

 

Za tydzień gramy w Trzciance z Tarnovią Tarnowo Podgórne (14 marca, godz.16:00).

Prezentujemy nowych zawodników MKS Hydro Lubuszanina Trzcianka, którzy będą bronić naszych barw podczas rundy wiosennej sezonu 2019/2020.

Marcin Urbański
☑️Marcin Urbański
Kraj: 🇵🇱 Polska
Pozycja: pomocnik/napastnik
Data urodzenia: 10.03.1995
Poprzedni klub: Iskra Szydłowo (V liga)
Wcześniejsza kariera: MKS Lubuszanin Trzcianka, Iskra Szydłowo, Orkan Śmiłowo

Breno Fagundes
☑️ Breno Fagundes
Kraj: 🇧🇷 Brazylia
Pozycja: pomocnik/napastnik
Data urodzenia: 11.07.1993
Poprzedni klub: Bela Vista FC (III liga)
Wcześniejsza kariera: Minas Boca FB

Błażej Strzelecki
☑️ Błażej Strzelecki
Kraj: 🇵🇱 Polska
Pozycja: pomocnik
Data urodzenia: 27.10.2002
Poprzedni klub: Błękitni Wronki (Centralna Liga Juniorów)
Wcześniejsza kariera: MOSiR Piła, Nielba Wągrowiec, Błękitni Wronki

Paweł Chromiec
☑️Paweł Chromiec
Kraj: 🇵🇱 Polska
Pozycja: pomocnik
Data urodzenia: 19.05.2001
Poprzedni klub: juniorzy MKS Lubuszanin Trzcianka

Szymon Turek
☑️Szymon Turek
Kraj: 🇵🇱 Polska
Pozycja: pomocnik
Data urodzenia: 25.10.2001
Poprzedni klub: Fortuna Wieleń (liga okręgowa)
Wcześniejsza kariera: Fortuna Wieleń, Błękitni Wronki, MKS Lubuszanin Trzcianka, Fortuna Wieleń

Adrian Jessa
☑️Adrian Jessa
Kraj: 🇵🇱 Polska
Pozycja: obrońca
Data urodzenia: 10.04.2000
Poprzedni klub: Noteć Czarnków (V liga)
Wcześniejsza kariera: Amica Wronki, Błękitni Wronki, Zawisza Bydgoszcz, Start Eco-Pol Pruszcz

Emihrad Giga Mchedlidze
☑️ Emihrad Giga Mchedlidze
Kraj: 🇬🇪 Gruzja
Pozycja: obrońca
Data urodzenia: 27.08.1998
Poprzedni klub: MKS Hydro Lubuszanin Trzcianka (IV liga) - przerwa
Wcześniejsza kariera: Olimpik Donieck (Premier-liha)

88147292 1313478548851870 3900424659522289664 o

Kadra MKS Hydro Lubuszanin Trzcianka na rundę wiosenną 2020. Bądźcie z nami! W piątek przedstawimy indywidualne zdjęcia nowych zawodników.

➡️ Górny rząd od lewej: Emihrad Giga Mchedlidze, Paweł Chromiec, Piotr Ziopaja, Paweł Wicher, Orlande Liade, Adrian Jessa, Błażej Strzelecki, Breno Fagundes
➡️ Środkowy rząd od lewej: Gabriel Kulacha (trener bramkarzy), Kacper Grygier, Adrian Pietrowski, Krystian Feciuch, Łukasz Benedykciński, Nikodem Ryba, Rafał Majtyka, Marcin Urbański, Jakub Czapliński, Jarosław Feciuch (trener)
➡️ Dolny rząd od lewej: Mikołaj Łuczak, Bartosz Duda, Wiesław Natkaniec, Paweł Iwanicki, Piotr Przygocki, Szymon Turek

Patroni medialni

lubuszaninfutbolowo3

tvl trz

 

licznik odwiedzin Joomla