Paweł Iwanicki powrócił 

W pażdzierniku 2015 roku bolesna kontuzja i diagnoza lekarska: częściowo zerwane więzadło krzyżowe tylne i pęknięta łękotka. Po wielu miesiącach ciężkiej, mozolnej pracy zawodnik Lubuszanina zagrał w końcówce spotkań wyjazdowego w Pobiedziskach i u siebie z Trzemesznem. W Pobiedziskach Paweł trafił w poprzeczkę, w drugim meczu ostre wejście zawodnika gości.

Kibice, którzy obserwowali zawody ze Zjednoczonymi zadrżeli kiedy Ajwen został sfaulowany

Paweł Iwanicki kontuzja 2

''...Faul  był ewidentny i dobrze że skończyło się tylko na siniaku na łydce. Nie jest lekko na początku jeszcze w głowie siedzi ten uraz. Cieszę się że wróciłem po tak długiej kontuzji. Jeszcze potrzeba kilku meczy żebym wrócił do formy. Myślę że z meczu na mecz będzie tylko lepiej. Szkoda że sezon zaraz się skończy. Ogólnie to sam po sobie czuje że się boję zagrać na 100 procent. Nie czuję jeszcze tak dobrze piłki brakuje zgrania z drużyną i wogóle pół roku przerwy zrobiło swoje. Muszę stopniowo teraz wracac do coraz dłuższej gry a od lipca myslę że już normalnie..."



Patroni medialni

lubuszaninfutbolowo3

tvl trz

 

licznik odwiedzin Joomla