Wygrana Lubuszanina po ciężkim boju

Podopieczni Jarosława Feciucha, byli zdecydowanym faworytem w rywalizacji z Mieszkiem Gniezno. Gospodarze na trzecim miejscu w ligowej tabeli, goście na dwunastym miejscu w klasyfikacji. Mecz dostarczył spodziewanych emocji. Przyjezdni okazali się wymagającym rywalem. Kibice zgromadzeni na trybunach obserwowali mecz wyrównanych drużyn. Miejscowi wygrali 2:1 po twardym spotkaniu, którego wynik do samego końca był sprawą otwartą.

Lubuszanin kontra Mieszko tablica 1903

Lubuszanin Trzcianka - Mieszko Gniezno 2:1 (1:1)

Skład Lubuszanina: Bartosz Gibasiewicz - Robert Grzymski (46' Krzysztof Kryg), Jarosław Feciuch, Adam Lebiotkowski, Mateusz Kaczor - Marcin Urbański (73' czerwona kartka), Wojciech Szwedek, Jakub Budzyń, Mateusz Kosidło (25' Jakub Mleczak) - Wojciech Wypusz, Michał Wawszczak (90' Wiesław Natkaniec)

12' - Wojciech Wypusz, 59' - Michał Wawszczak dla Lubuszanina

14' - Karol Karasiewicz dla Mieszka

Wojciech Wypusz przy piłce =Michał W przy piłce

W pierwszym pojedynku, do którego doszło jesienią 2015 w Gnieżnie górą okazali się podopieczni Jarosława Feciucha wygrywając spotkanie w stosunku 5:1.Gole dla Lubuszanina uzyskali Paweł Iwanicki, Michał Wawszczak, Marcin Urbański, Robert Grzymski i Wojciech Wypusz. Dla zespołu z Gniezna trafienie Mateusza Kaczora, który jak się okazało w rewanżowym meczu zadebiutował w barwach Lubuszanina i zaprezentował się z dobrej strony.

W rewanżowym meczu w rundzie wiosennej trzy oczka również dla trzcianeckiego Lubuszanina tym razem po trafieniach niezawodnego duetu: Wojciech Wypusz & Michał Wawszczak. Do przerwy było 1:1. Najpierw w 12 minicie doskonałą okazję na prowadzenie wykorzystał Wojciech Wypusz, który ładnym plasowanym strzałem pokonał Patryka Szafrana. Przyjezdni odpowiedzieli w 14 minucie po składnej kontrze całego zespołu na listę strzelców wpisał się Karol Karasiewicz. Do przerwy kilka dogodnych sytuacji pod bramką jednej i drugiej drużyny jednak bramkarze wychodzili z opresji obronną ręką. Po zmianie stron gracze Lubuszanina podkręcili tempo. Efekt w 59 minucie po składnej akcji kapitalne uderzenie Michała Wawszczaka i ponowne prowadzenie Lubuszanina. Od 73 minuty (po czerwonej kartce Marcina Urbańskiego) Lubuszanin grał w dziesiątkę, ale zdołał dowieźć trzy punkty. Po dobrym, zaciętym meczu kolejne trzy punkty dla podopiecznych Jarosława Feciucha.

Powiedzieli po meczu

 Mikołaj Tarczyński trener Mieszko GnieznoNie jesteśmy zadowoleni z wyniku przegraliśmy 2:1. Mój zespół bardzo mocno walczył i postawił  mocne warunki gospodarzom, którzy stworzyli sobie dwie, trzy klarowne sytuacje. Druga bramka po bardzo ładnej akcji pierwsza po naszym błędzie piłka zkozłowała przed obrońcami, nie może moja defensywa takich błędów popełniać. Nie mniej liczyliśmy że jeden punkt uda nam się nam uratować, byliśmy w przewadze jednak dobrze ustawiona obrona i nie udało nam się zaskoczyć

 

Jarosław Feciuch trener Lubuszanina TrzciankaZespół z Gniezna postawił nam bardzo wysoko poprzeczkę. Mecz zacięty, wyrównany, trzymający w napięciu do samego końca. Cieszy to, że mimo gry przez ostatnie 20 minut w osłabieniu (czerwona kartka Urbański) to my zdobyliśmy trzy punkty i zbliżamy się do lidera. Brawa dla całego zespołu

 W 18 kolejce IV ligi wielkopolskiej północ swoje mecze wygrał Lubuszanin Trzcianka, Grom Plewiska, Iskra Szydłowo i GKS Dopiewo. Duża niespodzianka w Międzychodzie gdzie miejscowa Warta, lider tabeli zremisowała ze Spartą Oborniki 0:0.

 18 kolejka IV ligi wielkopolskiej północ  19.03.2016

 Lubuszanin Trzcianka - Mieszko Gniezno 2:1

 Lechia Kostrzyn - Wełna Skoki 2:2
 Zjednoczeni Trzemeszno - Iskra Szydłowo 0:4

 Huragan Pobiedziska - GLKS Wysoka 0:3
 Tarnovia Tarnowo Podgórne - Kotwica Kórnik 3:2

 Grom Plewiska - Mawit Lwówek Wielkopolski 6:0
 GKS Dopiewo - Płomień Przyprostynia 4:0
 Warta Międzychód - Sparta Oborniki 0:0

Tabela 19.03

 

 

Patroni medialni

lubuszaninfutbolowo3

tvl trz

 

licznik odwiedzin Joomla