Hit kolejki w Wągrowcu na remis

Nielba Wągrowiec - Lubuszanin Trzcianka 2:2 (0:2)

Podziałem punktów zakończył się mecz wągrowieckiej Nielby z Lubuszaninem Trzcianka. Do przerwy prowadzenie podopiecznych Jarosława Feciucha po trafieniach Pawła Wichra w 29 minucie i Daniela Ratajczaka w 45 minucie. Po zmianie stron odpowiedzieli podopieczni Radosława Kołackiego. Na listę strzelców wpisali się w 48 minucie Mateusz Piechowiak i w 68 minucie Paweł Krauz.

Nielba Wągrowiec Lubuszanin Trzcianka 2 2

Derbowy mecz Nielby Wągrowiec z Lubuszaninem Trzcianka był wydarzeniem 14 rundy IV ligi wielkopolskiej północ. Przed meczem trenerzy obydwu drużyn zapowiadali grę o pełną pulę. Gospodarze, którzy siedmiokrotne grali przed własną publicznością i wygrali wszystkie mecze chcieli podtrzymać zwycięską passę. Lubuszanin, który nie przegrał meczu z dotychczas rozegranych chciał utrzymać fotel lidera IV ligi.
Od samego początku inicjatywę przejęli gospodarze. Dwie dogodne sytuacje w 2 i 9 minucie. Najpierw strzał Jakuba Kubińskiego kapitalnie obronił Damian Zamiar, w drugiej sytuacji z bliskiej odległości nie trafił Mikołaj Dobrzykowski, który posłał piłkę wysoko nad bramką. Podopieczni Jarosława Feciucha odpowiedzieli sytuacją bramkową Michała Wawszczaka, jednak na posterunku Oskar Czapliński. W 29 minucie stały fragment gry w polu karnym Nielby. Jakub Budzyń dośrodkował piłkę błąd w wybiciu piłki obrońcy miejscowej ekipy wykorzystał Paweł Wicher i wyprowadził Lubuszanin na prowadzenie. W 45 minucie dwubramkowe prowadzenie gości po trafieniu Daniela Ratajczaka. Wychowanek Lubuszanina Trzcianka, który w meczu z Nielbą nie czuł się najlepiej w zamieszaniu podbramkowym zdobył drugiego gola. Do przerwy prowadzenie podopiecznych Jarosława Feciucha 2:0.

Po zmianie stron skutecznej zagrali podopieczni Radosława Kołackiego. W 48 minucie błysnął kapitan zespołu Rafał Leśniewski, który perfekcyjnie zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Mateusza Piechowiaka. Ten ze stoickim spokojem ładnym plasowanym strzałem tuż przy słupku uzyskał kontaktowego gola. Miejscowi przeważali i uzyskali wyrównującego gola w 68 minucie. W zamieszaniu podbramowym Paweł Krauz przechytrzył obrońców znalazł się w dogodnej sytuacji i pokonał Damiana Zamiara. 

Lubuszanin w końcówce miał swoje szanse, ale zabrakło skuteczności po uderzeniu Jakuba Mleczaka i wprowadzonego po przerwie Łukasz Brody.

 

Patroni medialni

lubuszaninfutbolowo3

tvl trz

 

licznik odwiedzin Joomla