MKS HYDRO Lubuszanin

piłkarski klub sportowy

Hit kolejki w Wągrowcu na remis

Nielba Wągrowiec - Lubuszanin Trzcianka 2:2 (0:2)

Podziałem punktów zakończył się mecz wągrowieckiej Nielby z Lubuszaninem Trzcianka. Do przerwy prowadzenie podopiecznych Jarosława Feciucha po trafieniach Pawła Wichra w 29 minucie i Daniela Ratajczaka w 45 minucie. Po zmianie stron odpowiedzieli podopieczni Radosława Kołackiego. Na listę strzelców wpisali się w 48 minucie Mateusz Piechowiak i w 68 minucie Paweł Krauz.

Nielba Wągrowiec Lubuszanin Trzcianka 2 2

Derbowy mecz Nielby Wągrowiec z Lubuszaninem Trzcianka był wydarzeniem 14 rundy IV ligi wielkopolskiej północ. Przed meczem trenerzy obydwu drużyn zapowiadali grę o pełną pulę. Gospodarze, którzy siedmiokrotne grali przed własną publicznością i wygrali wszystkie mecze chcieli podtrzymać zwycięską passę. Lubuszanin, który nie przegrał meczu z dotychczas rozegranych chciał utrzymać fotel lidera IV ligi.
Od samego początku inicjatywę przejęli gospodarze. Dwie dogodne sytuacje w 2 i 9 minucie. Najpierw strzał Jakuba Kubińskiego kapitalnie obronił Damian Zamiar, w drugiej sytuacji z bliskiej odległości nie trafił Mikołaj Dobrzykowski, który posłał piłkę wysoko nad bramką. Podopieczni Jarosława Feciucha odpowiedzieli sytuacją bramkową Michała Wawszczaka, jednak na posterunku Oskar Czapliński. W 29 minucie stały fragment gry w polu karnym Nielby. Jakub Budzyń dośrodkował piłkę błąd w wybiciu piłki obrońcy miejscowej ekipy wykorzystał Paweł Wicher i wyprowadził Lubuszanin na prowadzenie. W 45 minucie dwubramkowe prowadzenie gości po trafieniu Daniela Ratajczaka. Wychowanek Lubuszanina Trzcianka, który w meczu z Nielbą nie czuł się najlepiej w zamieszaniu podbramkowym zdobył drugiego gola. Do przerwy prowadzenie podopiecznych Jarosława Feciucha 2:0.

Po zmianie stron skutecznej zagrali podopieczni Radosława Kołackiego. W 48 minucie błysnął kapitan zespołu Rafał Leśniewski, który perfekcyjnie zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Mateusza Piechowiaka. Ten ze stoickim spokojem ładnym plasowanym strzałem tuż przy słupku uzyskał kontaktowego gola. Miejscowi przeważali i uzyskali wyrównującego gola w 68 minucie. W zamieszaniu podbramowym Paweł Krauz przechytrzył obrońców znalazł się w dogodnej sytuacji i pokonał Damiana Zamiara. 

Lubuszanin w końcówce miał swoje szanse, ale zabrakło skuteczności po uderzeniu Jakuba Mleczaka i wprowadzonego po przerwie Łukasz Brody.

 

Emocje do samego końca

Bardzo nerwowy przebieg meczu juniorów Lubuszanina Trzcianka z Drawą Krzyż w pilskiej klasie okręgowej. Gospodarze prowadzili z dwubramkową przewagą jednak goście grający od 36 minuty z przewagę jednego zawodnika doprowadzili do wyrównania w 85 minucie meczu

Juniorzy: Lubuszanin Trzcianka - Drawa Krzyż 2:2 (2:1)

dla Lubuszanina: Kamil Karlak 23', Mateusz Zwoliński 26'dla Drawy Krzyż Denis Lewkowicz 28', Robert Schab 85'

Lubuszanin Trzcianka Drawa Krzyż 2 2

 

czerwona kartka dla GryglickiegoKontuzja Kacpra Grygiera

Komentarz Kamila Karlaka zawodnika Lubuszanina Trzcianka

Mecz był bardzo wyrównany. Drawa Krzyż wysoko postawiła poprzeczkę. Udało nam się zdobyć dwie fajne bramki ale niestety straciliśmy jednego gola kontaktowego. Po prowokacji jednego z zawodników Drawy Krzyż nasz piłkarz został ukarany czerwoną kartką. Przede wszystkim to zdarzenie wpłynęło na przebieg meczu. W drugiej połowie przeciwnicy zaczęli grać bardzo agresywnie co zaskutkowało kontuzją naszego kapitana. Pomimo gry w osłabionym składzie prezentowaliśmy się bardzo dobrze. Niestety w ostatnich minutach meczu straciliśmy jednego gola na 2:2.

Nie było dyskusji
Po dwóch trafieniach Mateusza Kosidło, Michała Wawszczaka po jednym Pawła Iwanickiego i Przemysława Królaka lider ogrywa beniaminka z Łobżenicy 6:0Lubuszanin Trzcianka Pogoń Łobżenica 6 0

Lubuszanin Trzcianka - Pogoń Łobżenica 6:0 (4:0)

Lubuszanin Trzcianka - Damian Zamiar, Wojciech Szwedek, Adam Śniegowski, Przemysław Królak, Błażej Nowak (46' Mateusz Kaczor) , Jakub Mleczak (55' Mateusz Michałek), Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, Mateusz Kosidło, Dominik Drzewiecki (66' Wiesław Natkaniec), Michał Wawszczak (72' Paweł Wicher)
Pogoń Łobzenica: Dawid Ratajczyk (36' Bartosz Ciołek) - Błażej Kieruj, Michał Wisołek, Radosław Grodzki, Karol Czerwiński (20' Paweł Kędziora) Jan Bruski, Dawid Szcześniak, Waldemar Sobol, Radosław Jagodziński, Jakub Bazela, Bartłomiej Prange, Krzysztof Jagodziński

Pierwsza dogodna sytuacja w 7 minucie pierwszy strzał w meczu Jakuba Budzynia zablokował obrońca gości. W 9 minucie prowadzenie po dośrodkowaniu Jakuba Budzynia celne uderzenie na bramkę Przemysława Królaka, w 12 minucie podwyższył Michał Wawszczak. W 25 minuta strzał napastnika Lubuszanina Michała Wawszczaka tuż obok słupka. Goście z okazjami jednak uderzenia Michała Wisiorka i Pawła Kędziory pewnie broni Damian Zamiar. W 28 minucie podanie Jakuba Budzynia na gola głową zamienił Paweł Iwanicki. Jeszcze w 36 minucie zagranie Michała Wawszczaka wykorzystuje Mateusz Kosidło. W tej sytuacji interweniujący bramkarz Pogoni - Dawid Ratajczyk, doznał kontuzji kolana i został odwieziony do szpitala. Do przerwy czterobramkowe prowadzenie Lubuszanina

Po zmianie stron już pierwsza okazja zakończona golem. Mateusz Kosidło znalazł się w sytuacji sam na sam z nowym bramkarzem i podwyższył wynik meczu. Lubuszanin miał swoje szanse jednak wykorzystał jedną.Wynik meczu ustalił w 63 minucie Michał Wawszczak, który otrzymał dokładne podanie od Mateusza Kosidło. 17- letni zawodnik Lubuszanina bez wątpienia był bohaterem meczu, zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty. 

 

22.10.2016

Nie zwalniają tempa

Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek w grupie I, juniorzy Lubuszanina pojechali walczyć o ligowe punkty z rówieśnikami Orła Pęckowo. Po 90 minutach podopieczni Radosława Bączyka wygrali to spotkanie 7:1

Juniorzy Lubuszanina objęli prowadzenie w 5 minucie po golu Kamila Karlaka. Na 2:0 podwyższył w 14 minucie Damian Błoch. Po kolejnych trzech minutach trzeci gol tym razem trafienie autorstwa Mateusza Wysockiego. W 44 minucie gospodarze uzyskali kontaktowego gola. Po zmianie stron w 66 minucie gol autorstwa Bartosza Gryglickiego, a w 67 i 73 minucie dwukrotnie gole zdobywał Krystian Siadak. Festiwal strzelecki zakończył w 89 minucie Damian Błoch i efektowne zwycięstwo stało się faktem.

 

 

Kotwica Kórnik - Lubuszanin Trzcianka 2:2 (1:1)

Podopieczni Jarosława Feciucha po twardym zażartym meczu wywieżli z Kórnika jeden punkt. Gospodarze, którzy odnieśli przed własną publicznością przed spotkaniem z liderem sześć zwycięstw potwierdzili, że własne boisko jest ich atutemKotwica Lubuszanin 1 1

Pierwszego gola w pojedynku uzyskał w 13 minucie Jakub Nabzdyk, który ładnym plasowanym strzałem pokonał Damiana Zamiara. Lubuszanin odpowiedział w 26 minucie w zamieszaniu podbramkowym wyrównał wychowanek Lubuszanina Mateusz Kosidło. Jeszcze w pierwszej części kilka dogodnych sytuacji dla miejscowych próbowali Dawid Wąsowicz, Paweł Ciesielski, Paweł Wolkiewicz i Błażej Wieśko czujny bramkarz Lubuszanina. Swoje szanse mieli również Paweł Wicher, Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, Adam Śniegowski i Michał Wawszczak bez powodzenia.

W drugiej części duża intensywność w grze, obydwa zespoły dążyły do uzyskania prowadzenia. W 65 minucie po stałym fragmencie gry dośrodkowanie Bartłomieja Olejniczaka, walka o górną piłkę wyskoczył Tomasz Nawrot i Przemysław Królak. Nieszczęśliwie obrońca skierował piłkę do własnej bramki i Damian Zamiar wyciągnął po raz drugi futbolówkę z siatki. W 76 minucie lider doprowadził po raz drugi do wyrównania. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Mateusz Kosidło, który otrzymał dokładne podanie od Pawła Iwanickiego.

Po meczu walki w którym nikt nie odkładał nogi zanotowano remis.

Kotwica Kórnik Lubuszanin Trzcianka 1 1

Po meczu walki w którym nikt nie odkładał nogi zanotowano remis.

Powiedzieli po meczu
Tomasz Dłużyk trener Kotwicy Kórnik                                                                                                                                                                       Mecz mógł się podobać. Próbowaliśmy nawiązać walkę z liderem z Trzcianki, była szansa nawet na zwycięstwo. No cóż Trzcianka nie przegrała meczu w lidze, a my nie przegraliśmy spotkania u siebie. Teraz przed nami duże wyzwania kolejne dwa mecze u siebie z Unią Swarzędz i Spartą Oborniki. Na zakończenie jeszcze wyjazd 13 listopada do Międzychodu i w meczu wyjazdowym musimy pokazać charakter i przywieść najlepiej trzy oczka

Paweł Iwanicki kapitan Lubuszanina Trzcianka
Przed meczem założenie było takie żeby zagrać bardzo agresywnie i od początku ruszyć na rywala wysokim presingiem. Niestety to przeciwnik narzucił nam swoja gre i ciężko było. Po raz kolejny musielismy gonić wynik i niestety tak to bywa że nie zawsze uda się wygrać taki mecz. Kórnik u siebie jest bardzo mocny i trzeba remis uszanować.Cieszą mnie kolejne asysty chociaz do pełni szczęścia zabrakło 3 punktów.


Mateusz Kosidło zawodnik Lubuszanina Trzcianka
Na wynik zapracował cały zespół. Dażylismy do zwycięstwa lecz popełniliśmy parę prostych bledów. Nie można narzekać punkt który zdobyliśmy tez jest ważny. Jako pierwsi wywieżliśmy punkty z Kórnika. Teraz czeka na nas mecz z Łobżenicą i trzeba zdobyć w tym meczu trzy punkty

 wyniki 22 kolejki

po 22 kolejce

 

Udany rewanż

Podopieczni Radosława Bączyka odnieśli przekonywujące zwycięstwo z KP Leżenica 5:1 w rundzie rewanżowej klasy okręgowej juniorów. Bramki juniorów Lubuszanina uzyskali w 18' Karlak 36' Grygier 59' Gryglicki 88' Grygier 90' Siadak.

Skład Lubuszanina: Górzny - Łuczak, Ratajczak B, Michałek, Sosiński, Wysocki, Grygier, Zwoliński, Błoch, Karlak, Gryglicki po przerwie Nowak, Winiarski, Duda, Szybisty, Siadak, Błaszkiewicz.

Kacper Grygier razy dwa

Kacper Grygier przy piłce dwukrotnie wpisał się na listę strzelców

 

Komentarz Radosława Bączyka trenera juniorów Lubuszanina Trzcianka

Zespół chciał bardzo wygrać po przegranej w Leżenicy i to było dziś widać. Nie było słabych ogniw tworzyliśmy zespół, cały mecz kontrolowaliśmy grę. Trochę nerwowo było gdy goście uzyskali gola kontaktowego z rzutu wolnego na 2:1, ale w przerwie sobie powiedzieliśmy, że mamy grać spokojniej. Piłka i akcje same się stworzą i tak było w drugiej połowie. Trzy bramki po ładnych składnych akcjach. Cieszy bramka po wejściu na boisko młodego Krystiana Siadaka. Dziś dużo drużynie napewno dał Damian Błoch. Zostały trzy kolejki do końca rundy i w każdym następnym meczu gramy o zwycięstwo.

 

Efektowny Lubuszanin

Lubuszanin Trzcianka - Tarnovia Tarnowo Podgórne 5:0 (2:0)

35', 64' Paweł Iwanicki, 37' Mateusz Kosidło, 54' Michał Wawszczak, 67' Jakub Budzyń

Lubuszanin Tarnnovia 5 0

 Kapitalne widowisko zafundowali kibicom gracze Lubuszanina, którzy odprawili z kwitkiem będącą na fali Tarnovię Tarnowo Podgórne. Goście, którzy odnieśli pięć ligowych zwycięstw z rzędu tym razem musieli przełknąć gorycz porażki. Stracili pięć goli nie uzyskując żadnego.

Początek meczu to sytuacje bramkowe z obydwu stron. Bez wątpienia najlepszą zmarnował lider klasyfikacji strzelców Bartosz Ślusarski (9 goli), który w 25 minucie w dogodnej sytuacji nie potrafił pokonać Damiana Zamiara. Błażej Nowak zablokował uderzenie napastnika gości. W odpowiedzi w 32 minucie Paweł Wicher z bliskiej odległości uderzył na bramkę ale Dmytro Jakowczenko na posterunku.

Paweł Wicher uderza na bramkę interweniuje Jewtucheno
Po następnych trzech minutach stały fragment gry dla podopiecznych Jarosława Feciucha. Precyzyjne dośrodkowanie Jakuba Budzynia w pole karne strzał głową kapitana Pawła Iwanickiego ląduje w siatce. Nie minęły dwie minuty i bramkarz gości po raz drugi wyciągnął piłkę z siatki tym razem w zamieszaniu podbramowym instynktem strzelca błysnął wychowanek Mateusz Kosidło, który z bliskiej odległości pokonał goalkipera gości.

Mateusz Kosidło z golem w Trzciance

Do przerwy dwubramkowe prowadzenie Lubuszanina.
Po zmianie stron w zespole gości nastąpiła zmiana bramkarzy. Okazało się że wprowadzony po przerwie Jacek Brzuśkiewicz wyciągnął trzy razy piłkę z siatki. Najpierw po szkolnym błędzie w obronie Adriana Kaliszana w 54 minucie z prezentu skorzystał Michał Wawszczak, który przejął piłkę pobiegł na bramkę i ładnym plasowanym strzałem podwyższył prowadzenie.

W 64 minucie w polu karnym został sfaulowany Daniel Ratajczak i sędzia główny Marcin Filip Nawrocki z Poznania bez wahania podyktował rzut karny

Daniel Ratajczak faulowany

Pewnym egzekutorem jedenastki Paweł Iwanicki. Wynik meczu w 67 minucie ustalił Jakub Budzyń, który uszczęśliwił kibiców, działaczy i całą drużynę.

Lubuszanin na tle Tarnovii zaprezentował wyborną formę. Goście po utracie do przerwy dwóch goli nie zagrali już z takim zaangażowaniem jak w początkowej fazie meczu i wyjechali z Trzcianki z bagażem pięciu goli. Podopieczni Jarosława Feciucha potwierdzili, że jako zespół tworzą monolit, liderują tabeli i są jedynym zespołem bez porażki.

radość11 kolejka tabela

11 wyniki

 

Jarosław Feciuch trener Lubuszanina Trzcianka o meczu z Lubońskim KS

Jarosław Feciuch01

"... Pierwsza połowa wyrównana, przeciwnik dobrze, konsekwentnie się bronił i próbował wyprowadzać kontrataki. My natomiast cierpliwie konstruowaliśmy akcje jednak brakowało nam skutecznego wykończenia. W drugiej części meczu zagraliśmy wysokim pressingiem, zmieniliśmy ustawienie zespołu, zepchneliśmy przeciwnika do głębokiej defensywy i wiedziałem że kwestią czasu będzie strzelenie bramki. Gdy po pięknym strzale z rzutu wolnego Błażeja Nowaka padła pierwsza bramka zespół z Lubonia już nie grał tak konsekwentnie i ambitnie jak przy wyniku remisowym i praktycznie przez ostatnie 30 minut trwała nawałnica na bramkę przeciwników. Zdobyliśmy kolejne trzy bramki, choć mogliśmy dużo więcej . Bardzo dobre zawody w wykonaniu mojego zespołu, ogromnie cieszą kolejne trzy punkty i powrót na fotel lidera..."

Lubuszanin ponownie liderem

Luboński KS Luboń - Lubuszanin Trzcianka 0:4 (0:0)

Bartosz Nowak, Jakub Budzyń, 2x Michał Wawszczak

luboń z lubu

Podopieczni Jarosława Feciucha zainkasowali pełną pulę w konfrontacji z beniaminkiem z Lubonia aplikując rywalom cztery gole nie tracąc żadnego.  Od samego początku zdecydowana dominacja przyjezdych jednak próby Dominika Drzewieckiego, Pawła Iwanickiego bez powodzenia. Po zmianie stron przeprowadzone zmiany w barwach Lubuszanina przyniosły spodziewany efekt. Pojawili się Michał Wawszczak, Jakub Budzyń i Jakub Mleczak, którzy wnieśli dużo ożywienia i bez wątpienia przyczynili się efektownej wygranej. Ozdobą meczu gole autorstwa Błażeja Nowaka, który z 30 metrów z rzutu wolnego skierował piłkę w same okienko, Jakuba Budzynia, z rzutu rożnego bezpośredni strzał zaskoczył bramkarza gości. Klasą dla siebie Michał Wawszczak, który dwukrotnie w dogodnych sytuacjach błysnął formą strzelecką. W zespole gospodarzy najlepszym zawodnikiem zdecydowanie bramkarz Bartosz Kowalski kilkakrotnie udanie interweniował, między innymi obronił rzut karny egzekwowany przez Pawła Iwanickiego. 

10 kolejka wyn

10 kolejka tab

 

 

05.10.2016

IV runda Pucharu Polski OZPN Piła

Noteć Rosko - Lubuszanin Trzcianka 2:3 (0:3)

Podopieczni Jarosława Feciucha awansowali do dalszej fazy rozgrywek. Do przerwy Lubuszanin prowadził z trzybramkową przewagą po trafieniach Mateusza Kosidło, Dominika Drzewieckiego i Błażeja Nowaka. Po zmianie stron ambitnie grający gospodarze uzyskali dwa gole autorstwa Huberta Krystka z rzutu karnego  i Mateusza Bielawskiego.

Noteć Rosko Lubuszanin Trzcianka 2 3

Wyniki IV rundy Pucharu Polski OZPN Piła

Noteć Rosko - Lubuszanin Trzcianka 2:3
Noteć Czarnków – Płomień Połajewo 0:3
Noteć Rosko – Lubuszanin Trzcianka 2:3
Fortuna Wieleń – Nielba Wągrowiec 0:8
Sokół Mieścisko – Wełna Skoki 1:5
Łobzonka Wyrzysk – Iskra Szydłowo 0:5
KS Leżenica – Zjednoczeni Kaczory 3:4
Włokniarz Okonek – GLKS Wysoka 0:4
Leśnik Margonin – Pogoń Łobżenica 1:3

 

Trampkarze Lubuszanina Trzcianka jesień 2016

Trampkarze Lubuszanina jesień 2016

Jakub Mikołajczyk, Adrian Medoliński Wiktor Cierpicki, Daniel Zieliński, Hubert Antoniak, Radek Marcinkowski, Jakub Śliwiński, Jakub Łachwa , Jan Karlak, Norbert Gatkowski, Łukasz Broda - trener, Szymon Kowalski, Filip Miroszczenko brakuje: Rafał Koczara , Łukasz Zawieja, Dariusz Czukiewski

trampkarze Lubu

IV kolejka ligi okręgowej juniorów

Lubuszanin Trzcianka - Płomień Połajewo 3:0 (1:0)

Kacper Grygier x2 (81' z rzutu wolnego, 86') oraz Kamil Karlak 29'.

Lubuszanin kontra Płomień

Drugie zwycięstwo przed własną publicznością juniorów Lubuszanina. Podopieczni Radosława Bączyka wykorzystali atut własnego boiska i wygrali z trzybramkową przewagą. Rywale, grający od samego początku w dziesiątkę nie odkładali nogi, zagrali ambitnie jednak wygrana Lubuszanina zasłużona.

Na listę strzelców wpisali się Kacper Grygier x2 (81' z rzutu wolnego, 86') oraz Kamil Karlak 29'.

Lubuszanin Trzcianka Płomień Połajewo 3 0

 Derby na remis

 Lubuszanin Trzcianka - Iskra Szydłowo 2:2 (0:0)

Licznie zgromadzona publiczność zobaczyła mecz pełen walki i zaangażowania.

Z przebiegu meczu wynik remisowy jest sprawiedliwy.

 Lubu z Iskrą

Lubuszanin Trzcianka: Damian Zamiar - Błażej Nowak, Przemysław Królak, Adam Śniegowski (66' Paweł Wicher), Wojciech Szwedek, Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, Jakub Budzyń, Jakub Mleczak(82' Bartosz Klinicki), Dominik Drzewiecki (78' Wiesław Natkaniec), Mateusz Kosidło (62' Daniel Ratajczak), Michał Wawszczak
Iskra Szydłowo: Olaf Bruski - Łukasz Kłączyński, Dariusz Juracki, Sebastian Mikołaczak, Marek Hermanowicz, Daniel Popiołek, Roman Michorek, Kacper Ciupa, Łukasz 
Cyruk (73' Paweł Nawrocki), Kamil Kosiński, Adrian Pietrowski (82' Jan Turowiak)

Derby OZPN Piła w IV lidze pomiędzy Lubuszaninem Trzcianka a Iskrą Szydłowo to bez wątpienia wydarzenie rundy jesiennej 2016. Podopieczni Jarosława Feciucha przed własną publicznością w pięciu rozegranych meczach wygrali cztery razy (z Gromem Plewiska 1:0, z GKS- em Dopiewo 3:1, z Unią Swarzędz 3:0, z GLKS- em Wysoka 5:1) i raz zremisowali z Wartą Międzychód 3:3. Podopieczni Tomasza Kowalskiego w trzech wyjazdowych meczach odnieśli trzy wygrane z Tarnovią Tarnowo Podgórne 3:2, z Zielonymi Lubosz 3:1 i z Pogonią Łobżenica 4:0.

Lubuszanin Trzcianka Iskra Szydłowo 2 2

 

Pierwsza dogodna sytuacja dla zespołu gości w 6 minucie Adrian Piotrowski minął Damiana Zamiara zagrał w pole karne do Kacpra Ciupy, który nie opanował piłki. W odpowiedzi strzał w 10 minucie Wojciecha Szwedka obok bramki. Po kolejnych dwóch minutach uderzenie Kamila Kosińskiego ładnie broni Damian Zamiar. W 16 minucie ładna składna akcja Lubuszanina kapitan zespołu Paweł Iwanicki zagrał do Michała Wawszczaka który oddał strzał ładnie obronił Olaf Bruski.W 20 minucie Roman Michorek zdecydował się na uderzenie zza linii karnego na posterunku Damian Zamiar. Nie minęły kolejne dwie minuty stały fragment gry dla Lubuszanina Błażej Nowak obok bramki. Próbowali jeszcze Mateusz Kosidło, Jakub Mleczak bez powodzenia. Do przerwy bez goli.

 

kibice Lubu kontra Iskra

Po zmianie stron w 48 minucie stały fragment gry z rzutu rożnego dla gości. Po dośrodkowaniu Daniela Popiołka i odegraniu Kacpra Ciupy strzał głową Łukasza Cyruka wyprowadza przyjezdnych na prowadzenie. W 55 minucie próba Pawła Iwanickiego strzał głową obok bramki. W 65 minucie Kamil Kosiński wykorzystał błąd Adama Śniegowskiego i zespół gości objął dwubramkowe prowadzenie. W 68 minucie rzut wolny dla Lubuszanina dośrodkowanie Jakuba Budzynia i celny strzał głową Przemysława Królaka. w 76 minucie ponownie po dośrodkowaniu Jakuba Budzynia i celny strzał Pawła Iwanickiego. Lubuszanin przejął inicjatywę. Dogodna sytuacja Michała Wawszczaka jednak strzał obok bramki. Łukasz Kłączyński za faul na Michale Wawszczaku po drugiej żółtej a w kosekwencji czerwonej kartce musiał opuścić boisko. W 84 minucie w sytuacji sam na sam Jan Turkowiak kapitalnie broni Damian Zamiar. Jeszcze w końcowych fragmentach rzut wolny Jakub Budzyń tuż obok słupka i podział punktów staje się faktem.

Spotkanie Lubuszanina z Iskrą stało do dobrym poziomie sportowym i mogło się podobać. Obydwa zespoły jeszcze nie przegrały w lidze. 

IV kolejka IV ligi wielkopolskiej 

 Lubuszanin Trzcianka - Pogoń Lwówek

     lubuszanin trzcianka pogon lwowek

24.08.2019 (sobota)        godz 15:00

     Trzcianka

 Lubuszanin

 

 

 

Patroni medialni

www.trzcianka.pltvl trz

Tygodnik Notecki

Lubuszanin Trzcianka Lubuszanin