MKS HYDRO Lubuszanin

piłkarski klub sportowy

Kotwica Kórnik - Lubuszanin Trzcianka 2:2 (1:1)

Podopieczni Jarosława Feciucha po twardym zażartym meczu wywieżli z Kórnika jeden punkt. Gospodarze, którzy odnieśli przed własną publicznością przed spotkaniem z liderem sześć zwycięstw potwierdzili, że własne boisko jest ich atutemKotwica Lubuszanin 1 1

Pierwszego gola w pojedynku uzyskał w 13 minucie Jakub Nabzdyk, który ładnym plasowanym strzałem pokonał Damiana Zamiara. Lubuszanin odpowiedział w 26 minucie w zamieszaniu podbramkowym wyrównał wychowanek Lubuszanina Mateusz Kosidło. Jeszcze w pierwszej części kilka dogodnych sytuacji dla miejscowych próbowali Dawid Wąsowicz, Paweł Ciesielski, Paweł Wolkiewicz i Błażej Wieśko czujny bramkarz Lubuszanina. Swoje szanse mieli również Paweł Wicher, Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, Adam Śniegowski i Michał Wawszczak bez powodzenia.

W drugiej części duża intensywność w grze, obydwa zespoły dążyły do uzyskania prowadzenia. W 65 minucie po stałym fragmencie gry dośrodkowanie Bartłomieja Olejniczaka, walka o górną piłkę wyskoczył Tomasz Nawrot i Przemysław Królak. Nieszczęśliwie obrońca skierował piłkę do własnej bramki i Damian Zamiar wyciągnął po raz drugi futbolówkę z siatki. W 76 minucie lider doprowadził po raz drugi do wyrównania. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Mateusz Kosidło, który otrzymał dokładne podanie od Pawła Iwanickiego.

Po meczu walki w którym nikt nie odkładał nogi zanotowano remis.

Kotwica Kórnik Lubuszanin Trzcianka 1 1

Po meczu walki w którym nikt nie odkładał nogi zanotowano remis.

Powiedzieli po meczu
Tomasz Dłużyk trener Kotwicy Kórnik                                                                                                                                                                       Mecz mógł się podobać. Próbowaliśmy nawiązać walkę z liderem z Trzcianki, była szansa nawet na zwycięstwo. No cóż Trzcianka nie przegrała meczu w lidze, a my nie przegraliśmy spotkania u siebie. Teraz przed nami duże wyzwania kolejne dwa mecze u siebie z Unią Swarzędz i Spartą Oborniki. Na zakończenie jeszcze wyjazd 13 listopada do Międzychodu i w meczu wyjazdowym musimy pokazać charakter i przywieść najlepiej trzy oczka

Paweł Iwanicki kapitan Lubuszanina Trzcianka
Przed meczem założenie było takie żeby zagrać bardzo agresywnie i od początku ruszyć na rywala wysokim presingiem. Niestety to przeciwnik narzucił nam swoja gre i ciężko było. Po raz kolejny musielismy gonić wynik i niestety tak to bywa że nie zawsze uda się wygrać taki mecz. Kórnik u siebie jest bardzo mocny i trzeba remis uszanować.Cieszą mnie kolejne asysty chociaz do pełni szczęścia zabrakło 3 punktów.


Mateusz Kosidło zawodnik Lubuszanina Trzcianka
Na wynik zapracował cały zespół. Dażylismy do zwycięstwa lecz popełniliśmy parę prostych bledów. Nie można narzekać punkt który zdobyliśmy tez jest ważny. Jako pierwsi wywieżliśmy punkty z Kórnika. Teraz czeka na nas mecz z Łobżenicą i trzeba zdobyć w tym meczu trzy punkty

 wyniki 22 kolejki

po 22 kolejce

 

XXIII kolejka IV ligi wielkopolskiej

Kotwica Kórnik - Lubuszanin Trzcianka 

kotwica kórnikLubuszanin Trzcianka

23 marca 2019 r. (sobota)

godz 14:00

   Kórnik

 

Przybyli:

Wojciech Olesiński (Lech II Poznań), Jonasz Górzny (Orzeł Wałcz), Radosław Barabasz (Jarota Jarocin), Jakub Czapliński (Jarota Jarocin), Rafał Majtyka (Gwardia Koszalin), Kirill Isachenko (FK Orsha), Piotr Ziopaja (Błękitni Wronki), brazylijczyk Guilerme Macedo (E.C. Santo André)

Ubyli:

Konrad Syldatk (wypożyczenie Warta Poznań), Adam Śniegowski (Kotwica Kórnik), Aleksey Tsapenko (powrót na Ukrainę), Michał Wawszczak (wypożyczenie Iskra Szydłowo)

 LUBUSZANIN TRZ PL

LUBU JESIEN 2018

 

 Lubuszanin

 

 

 

Patroni medialni

www.trzcianka.pltvl trz

Tygodnik Notecki

Lubuszanin Trzcianka Lubuszanin